Tugazeta

Zryw nie dał się Centrze

Niedzielny mecz w Wójcinie
2017-11-19 14:11
Zryw Wójcin 3:1 wygrywa zaległe spotkanie z Centrą Walichnowy. Mecz, który planowo miał zostać rozegrany 19 listopada, odbył się w niedzielne południe. 
 
Drużyna gospodarzy zapracowała na zwycięstwo, choć jak podkreślają władze klubu to „Centra” miała być liderem tego pojedynku. - Zajmujemy środek tabeli. U nas brakuje może ludzi do grania – nie ukrywa prezes Tomasz Pawlik. - Mamy troszkę młodzieży, bardzo młode roczniki: 98, 99. Część osób studiuje i nie zawsze nam się to fajnie zgrywało. Śmiało mogę powiedzieć, że wszystkie drużyny z czuba tabeli mieliśmy praktycznie na widelcu, wszystko wygrywaliśmy. Dziś to kontynuujemy, choć chłopaki z Walichnów przyjechali po pewne 3 punkty. Niestety nie udało im się to. 
 
Piłkarze „Zrywu” mają odpoczywać do końca roku a później zaczną spotykać się na treningach halowych. - Na pewno zrobimy jakieś wzmocnienia – dodaje Pawlik. - Mamy kilku chłopaków na celowniku i postaramy się kogoś sprowadzić. Drużyna ma być ułożona na wiosnę i być może później powalczymy o awans do A Klasy. 
 
Trener „Centry” nie ukrywa, że drużyna bardzo chciała zdobyć 3 punkty i zbliżyć się do liderujących drużyn. - Okazało się to jednak trudne – przyznaje Adam Śpigiel. - Borykamy się z brakami kadrowymi, nie ma zawodników do gry na poziomie B-Klasy. Chłopaki pracują, uczą się, wiadomo też jakie są warunki atmosferyczne. Kończymy jesień na 5. miejscu i mamy 8 punktów straty do liderów. 
 
Śpigiel uważa, że drużynie jest potrzebna „świeża krew” na kilku pozycjach. - Przynajmniej na trzech, żeby marzyć o awansie do A-Klasy – zauważył. 
 
(PaH)

Komentarze

Komentarze publikuje się korzystając z narzędzia Facebooka.
Użytkownik publikuje treść komentarza na własną odpowiedzialność i jest to jego prywatna opinia. Aby zgłosić naruszenie należy kliknąć link „Zgłoś Facebookowi” przy wybranym poście. Regulamin i obowiązujące zasady korzystania z platformy Facebook dostępne pod adresem: https://www.facebook.com/policies
Właściciel i wydawca portalu tugazeta.pl nie odpowiada za treść publikowanych komentarzy.
Aby dodać komentarz musisz w pierwszej kolejności być zalogowany na portalu facebook.com
Jesteś już zalogowany ? Odśwież stronę