Dyskusyjny Klub Książki w Sokolnikach raz na jakiś czas wybiera jako temat rozmowy ekranizację powieści. Tak stało się podczas kwietniowego spotkania, kiedy dyskusja toczyła się wokół osobistej tragedii Szekspira i jego rodziny. Niewiele wiadomo o życiu osobistym najsłynniejszego dramaturga, jednak faktem jest, że wraz z żoną Agnes/Anne wychowywał trójkę dzieci. Dwie córki i syna o imieniu Hamnet. Kiedy Szekspir pracował w Londynie i tam spędzał większość czasu, jego rodzina mieszkała w Stratford. Rodzinną idyllę Szekspirów naznacza panująca w owym czasie zaraza, która zabiera jedenastoletniego Hamneta. Zarówno w powieści, jak i w filmie śmierć chłopca stanowi punkt zwrotny opowieści, która jest studium żałoby, przeżycia po traumatycznej stracie. Każde z rodziców radzi sobie z tym na swój sposób. Według, zarówno autorki, jak i reżyserki, emocje związane ze startą syna doprowadziły do powstania jednej z najsłynniejszych sztuk Szekspira. Czy tak było naprawdę, czy to tylko artystyczne spekulacje? Bardzo trudno na to pytanie odpowiedzieć, bo nie ma historycznych źródeł, które by potwierdzały powiązanie powstanie sztuki ze śmiercią dziecka. Nie ma również żadnych biograficznych źródeł mówiących o emocjach Szekspira i jego żony związanych z żałobą. Trzeba więc przyjąć, że jest to niezwykle chwytająca za serce wizja autorki przeniesiona później przez reżyserkę na wielki ekran.
DKK w Sokolnikach poleca Państwu zarówno książkę autorstwa Maggie O’Farrell, jak i film w reż. Chloe Zhao.
BPGS