1 marca na scenie Wieruszowskiego Domu Kultury wystąpił Rafał Rutkowski. Artysta zaprezentował stand up, czyli czwarty solowy program, w którym „podróżuje w czasie” i zestawia teraźniejszość z przeszłością. W programie pojawiły się wątki dotyczące zmian, jakie przyniosły technologia i sztuczna inteligencja, oraz pytania o to, czy kiedyś było lepiej.
Część materiału poświęcona była wspomnieniom z dzieciństwa w PRL. Rutkowski przywołał m.in. Fiata 126p, kolejki po musztardę, kartki na mięso oraz imprezy w czasie stanu wojennego. Wśród anegdot znalazły się także historie z pierwszego wyjazdu „na zachód”, flirtowania na odległość ze szwedzką żoną, a także opowieść o imponowaniu akrobacjami lotniczymi i doświadczeniach z antykoncepcją na Białorusi.