Tugazeta

Sołtys w odpowiedzi na list

O funduszu sołeckim słów kilka...
2017-09-29 14:49
Po przeczytaniu listu do redakcji mieszkańców Koloni Osiek zatytułowanego „Mieszkańcy są oburzeni”, postanowiłem przybliżyć nam wszystkim: czym tak naprawdę jest dla gminy i sołectwa fundusz sołecki? 
 
Myślę, że najważniejszą wartością funduszu sołeckiego jest to, że aktywizuje mieszkańców do wspólnych działań, służy budowaniu społeczeństwa obywatelskiego, uczy odpowiedzialności za lokalną społeczność i poszukiwania środków do realizacji miejscowych inicjatyw. Projekty  (zadania) wybrane przez mieszkańców na zebraniach w miesiącu wrześniu i realizowane z ich udziałem nie tylko poprawiają jakość życia, ale także pobudzają wspólnotę do wspólnych działań. Sądzę, że najcenniejsze w funduszach sołeckich są pozytywne doświadczenie wspólnej pracy (współpracy), robienia czegoś razem dla lokalnej wspólnoty. Jednocześnie fundusz sołecki to szkoła obywatelskości, nauka planowania i podejmowania wspólnych ważnych decyzji.
 
O tym, czy w danej gminie powstanie fundusz sołecki, ma prawo zdecydować wyłącznie rada gminy. Wynika to z art. 2 ust. 1 Ustawy z dnia 21 lutego 2014 r. o funduszu sołeckim. Nie decydują o tym, jak błędnie sądzą niektórzy ani wójt, burmistrz, ani sołtysi. Jeśli rada gminy chce, żeby ten fundusz funkcjonował, zgodnie z wyżej wskazanym przepisem musi uchwalić zgodę na jego wyodrębnienie w budżecie gminy. Takiej uchwały nie będzie musiała powtarzać w następnych latach, ponieważ ta jedna uchwała „na tak” będzie podstawą do tworzenia funduszu sołeckiego bezterminowo. Jeśli natomiast rada gminy nie będzie chciała funduszu sołeckiego w swojej gminie, będzie musiała każdego roku podejmować uchwałę o braku zgody na wyodrębnienie funduszu na przyszły rok budżetowy. Decyzja ta musi zapaść do końca marca roku poprzedzającego. Prawo do dysponowania przez sołectwo – i tylko sołectwo – kwotą mu przysługującą określają przepisy ustawowe. Ani wójt, burmistrz, ani skarbnik, ani nawet rada gminy nie mogą tego prawa ograniczyć. Muszą zrealizować to, co postanowi zebranie wiejskie. 
 
To wyłącznie mieszkańcy na prawomocnym zebraniu wiejskim, a nie wójt, burmistrz czy sołtys, mają prawo do zdecydowania poprzez głosowanie, na co będzie przeznaczona przysługująca sołectwu kwota. Wynika to z przepisu art. 5 ust. 2 ustawy o funduszu sołeckim.
Tu trzeba dodać, że od 2014 roku art. 6 ustawy pozwala na współfinansowanie wspólnych inwestycji z innymi sołectwami. Można i warto więc z tej możliwości skorzystać. Jednakże mogą o tym decydować tylko zebrania wiejskie sołectw.
 
Zarówno gmina, jak i sołectwo, uruchamiając fundusz sołecki, muszą sprostać kilku wymogom ustawowym. Nie jest to jednak coś specjalnie skomplikowane ani uciążliwe. To tylko szkodliwy mit krępujący aktywność i uprawnienia mieszkańców sołectw. Należy pamiętać, że fundusz sołecki jest częścią budżetu gminy i rządzi się tymi samymi zasadami ogólnymi co finanse gminne. Inicjatywy sołeckie są więc tymi samymi przedsięwzięciami, które gmina wykonuje jako zadania własne, mniejszy jest tylko ich zakres i koszt.
 
Prawdą jest natomiast, że dobre funkcjonowanie funduszu wymaga nieco wysiłku i znajomości materii. Aby jego realizacja przebiegała gładko, nie wystarczy bowiem uchwalenie zgody przez radę. Urząd, burmistrz (wójt) i sołtys powinni się zaangażować i współpracować, aby potencjalne niepowodzenia, związane ze sprostaniem wymogom formalnym, nie zniechęciły żadnej z tych trzech stron do dalszych działań. 
 
Mieszkańcy muszą wiedzieć, że z funduszu jako części budżetu gminy można finansować tylko zadania własne gminy, a nie zadania które należą do innych podmiotów (tj. do KGW, OSP, parafii itd.). Dzięki zrozumieniu, że ograniczeniem są przepisy, a nie zła wola sołtysa czy burmistrza, można uniknąć żalu, pretensji i niezadowolenia, a przynajmniej znacznie ograniczyć ich obszar.
 
Jednocześnie sołtys powinien odpowiednio przygotować zebranie wiejskie, które będzie uchwalało wniosek. Musi ono być prawomocne, a więc zwołane zgodnie z przepisem w statucie sołectwa. Musi być kworum, jeśli to wynika ze statutu. I co najistotniejsze, zebranie może być prowadzone tylko przez uprawnioną osobę, czyli jak wynika z postanowień statutu sołectwa, z reguły tylko przez sołtysa albo, gdy on nie może tego uczynić, przez najstarszego członka rady sołeckiej lub wybranego przez zebranie (o ile wynika to z postanowień statutu sołectwa).
 
Sołtys musi też wiedzieć, że pod głosowanie może poddać tylko przedsięwzięcia, które zostaną formalnie zgłoszone przez podmioty uprawnione do tak zwanej inicjatywy. Zgodnie z art. 5 ust. 2 ustawy o funduszu sołeckim oznacza to, że można przegłosować tylko przedsięwzięcie (zadanie)  zgłoszone przez sołtysa, radę sołecką (całą) albo przez minimum 15 pełnoletnich mieszkańców. Nie wolno poddawać pod głosowanie pomysłu, który został zgłoszony przez dowolnego mieszkańca ani przez grupę liczącą mniej niż 15 dorosłych mieszkańców!
 
Dobrze by było na początku zebrania precyzyjnie określić jego zasady. Na przykład: jedna osoba może zabrać głos maksymalnie trzy razy, wypowiedź ma określony limit czasowy itp. Mogą to też być określone reguły porządkowe, stanowiące, że uczestnicy dyskusji sobie nie przeszkadzają, nie przerywają wypowiedzi innych osób i wzajemnie się nie krytykują.
 
Ustalenie i przyjęcie przez salę takich prostych reguł pozwoli sołtysowi sprawnie przeprowadzić zebranie i zapobiec chaosowi, który zawsze może się pojawić, gdyż w każdej grupie znajdzie się malkontent, niepoprawny krytykant albo po postu osoba, która musi się wygadać lub „zaistnieć”. W czarnym scenariuszu zabierze to wszystkim cenny czas i zebranie ugrzęźnie w jałowej dyskusji. Zebranie musi być też protokołowane. Solidnie przygotowane oraz sprawnie przeprowadzone zebranie wiejskie to początek wielu sukcesów i satysfakcji związanych z funduszami sołeckimi.
 
Fundusz sołecki to nie są „łatwe pieniądze”, lecz środki, które przecież wypracowała cała lokalna społeczność. Odpowiedzialność i rzetelność wszystkich ogniw – zebrania wiejskiego, sołtysa, urzędu gminy – związanych z realizacją przedsięwzięć sołeckich to podstawa wspólnego sukcesu.
 
Choć wiele już zmieniło się na dobre, to większość naszych sołectw wymaga dziś inwestycji, o których zapominano przez dziesiątki lat. Fundusze sołeckie umożliwiają, choć jeszcze nie w takim stopniu jak by się chciało, nadrabianie tych opóźnień. Powoli widzimy, że wieś zmienia się na naszych oczach. Jej mieszkańcy stają się bardziej wymagający, a zarazem aktywniejsi. Sięgają po nowe wyzwania i nie boją się ich. W mojej ocenie fundusze sołeckie to skuteczny bodziec stymulujący lokalne inicjatywy oraz zmieniający nasze myślenie o tym, czym są finanse publiczne, jak powinniśmy nimi gospodarować, czym są demokracja i społeczeństwo obywatelskie.
 
Czego bym oczekiwał od mieszkańców, aby mądrze i odpowiedzialnie można było wykorzystywać publiczne pieniądze, jakimi są fundusze sołeckie? Wystarczy, żeby chcieli chcieć. Pierwszym i najważniejszym krokiem jest aktywne uczestnictwo w zebraniach wiejskich. Mieszkańcy powinni się spotykać i rozmawiać o swoich potrzebach i problemach, o tym, co dobre, co ich boli i co chcą zmienić w swoim otoczeniu. 
 
Nic tak nie mobilizuje do wspólnej pracy, jak konkretyzacja i dobrze zorganizowana praca, zaakceptowanego przez mieszkańców projektu. Jedno efektywne, skuteczne i wspólne działanie pracowników urzędu gminy, sołtysa i mieszkańców zachęca do udziału w kolejnych. Dzięki nowym projektom: inwestycjom, naprawom, remontom, imprezom itp., uczymy się myślenia w kategoriach projektu. Jednocześnie ich realizacja narzuca nam rygorystyczny styl pracy oparty na harmonogramie i celowości, a nie na improwizacji i bylejakości. 
 
Konkludując. Dzięki funduszowi sołeckiemu oraz dobrej współpracy urzędu gminy z sołectwem rodzi się aktywność i organizowanie się w ramach wspólnoty. Bez nich żadna gmina i żadne sołectwo nie mogłoby się rozwijać. 
 
Sołtys Teklinowa

Galeria

Komentarze

Komentarze publikuje się korzystając z narzędzia Facebooka.
Użytkownik publikuje treść komentarza na własną odpowiedzialność i jest to jego prywatna opinia. Aby zgłosić naruszenie należy kliknąć link „Zgłoś Facebookowi” przy wybranym poście. Regulamin i obowiązujące zasady korzystania z platformy Facebook dostępne pod adresem: https://www.facebook.com/policies
Właściciel i wydawca portalu tugazeta.pl nie odpowiada za treść publikowanych komentarzy.
Aby dodać komentarz musisz w pierwszej kolejności być zalogowany na portalu facebook.com
Jesteś już zalogowany ? Odśwież stronę