W świąteczną niedzielę w klubie w Kobylej Górze doszło do incydentu, który przerwał trwającą imprezę. Pół godziny po północy na parkiecie rozlano substancję o bardzo intensywnym, nieprzyjemnym zapachu – prawdopodobnie odstraszacz dzików.
Silny odór zmusił uczestników do natychmiastowego opuszczenia lokalu. Kilka osób z objawami duszności oraz oparzeniami trafiło na SOR, jednak ich stan nie był poważny. Na miejsce wezwano policję.
Po przewietrzeniu pomieszczeń zabawa została wznowiona, jednak obecnie najważniejsze jest ustalenie sprawcy. Organizator wydarzenia poinformował, że wytypowano już podejrzaną osobę – uczestnika imprezy, który wcześniej nie wzbudzał podejrzeń. Trwa zbieranie dowodów i relacji świadków.
Za pomoc w wyjaśnieniu sprawy wyznaczono nagrodę w wysokości 2 tys. zł dla osoby, która przekaże kluczowe informacje.