Tugazeta

Respondek zaprasza do Dzietrzkowic

Znany kabareciarz wystąpi razem z Orkiestrą Dętą!
2018-01-29 12:06
Na wyjątkowy koncert zaprasza 11 lutego Orkiestra Dęta Dzietrzkowice. Muzycy wystąpią razem z Krzysztofem Respondkiem, znanym aktorem, kabareciarzem oraz solistą. Wydarzenie odbędzie się na terenie hali sportowej w Dzierzkowicach o godz. 17.00. Koncert współorganizuje gmina Łubnice, Stowarzyszenie Orkiestry Dętej i mażoretki „Saltare”. W niedzielę podczas próby rozmawialiśmy z Krzysztofem Respondkiem, który zapewnia, że warto wybrać się na koncert! 
 

Co przygotowujecie razem z Orkiestrą Dętą Dzietrzkowice?
 
Koncert jest w niedzielę i my też próbujemy w niedzielę, żeby na koncercie było tak samo dobrze jak dzisiaj na próbie, a powiem wam szczerze że to się bardzo fajnie zapowiada i bardzo serdecznie was zapraszam. To ma być w charakterze biesiady, niekoniecznie śląskiej, ale w charakterze spotkania ze wspólnym śpiewem i zabawą. Ja będę tym tak zwanym wodzirejem, który będzie starał się to towarzystwo rozkręcić, zachęcić do wspólnej zabawy. Będę oczywiście śpiewał, mówił jakieś kabaretowe monologi, skecze. Jednym słowem, zapowiada się to bardzo fajnie i mam nadzieję, że będzie bardzo wesoło. Śmiech jest dobry na wszystko, więc jak ktoś ma jakieś problemy życiowe, rozterki, niech przyjdzie na ten koncert, na pewno poczuje się lepiej. Jak przychodzicie na mój koncert macie 10 lat dłużej życia, jeżeli ktoś umrze szybciej, przychodzi i ja zwracam za bilet. 
 
Jak doszło do nawiązania współpracy z orkiestrą?
 
To bardzo dobre pytanie, bo dzisiaj, jak ja to mówię, mamy tanie czasy, wszyscy chcą tanio. Dzisiaj wszyscy by chcieli jednego wykonawcę, najlepiej samego na scenie bez orkiestry, bez dekoracji, żeby po prostu było tanio. A tanio to wszyscy wiemy jak to jest. Tanie rzeczy trzeba kupować dwa razy bo się przeważnie zepsują przed czasem. To wyjątkowa okazja i wyjątkowy koncert dlatego jestem zaszczycony. Mało kiedy zdarza mi się przyjechać ponad 100 km na próbę, żeby przed koncertem jeszcze coś spróbować. Zazwyczaj przyjeżdżam w dniu koncertu, robię krótka szybką rozgrzewkę i od razu koncert... ale skoro ci ludzie wkładają w to tyle pracy, tyle energii, bo oni już ćwiczą od bardzo dawna. Dowiedziałem się, że w ostatnim tygodniu to już niemal codziennie żeby gdzieś te moje piosenki zaaranżować. Naprawdę czuję się jak gwiazda bo mało kiedy ktokolwiek tak na mnie pracuje. Oni wszyscy pracują na mnie, żebym mógł tego 11 lutego jak najlepiej wypaść. Jestem zaszczycony, przyjechałem tutaj z przyjemnością, wracam do domu w bardzo dobrym nastroju, bo to się bardzo fajnie zaczyna kształtować. 
 
Ale nie wybrał pan Dzietrzkowic w ciemno bez rozeznania możliwości orkiestry? 
 
Pan Damian Janas jest tak przekonujący podczas rozmowy telefonicznej i jak gdyby od razu się na to zgodziłem. Dlaczego tak rzadko z orkiestrą? Bo każdy gra swoje, orkiestra ma swoje tonacje i zazwyczaj bez wokalisty gra w innych tonacjach. O tym normalni ludzie nie wiedzą, bo to trzeba być trochę fachowcem. Orkiestrze zazwyczaj gra się źle w tonacjach, które odpowiadają danemu wokaliście. To jest poświęcenie obustronne, spotykamy się, ćwiczymy to, ale ja już jestem pod ogromnym wrażeniem bo, bez żadnej wazeliny fałszywej, ostatnio tak dobrze jak z tą orkiestrą grało mi się z orkiestrą Zbigniewa Górnego w Poznaniu, bo tam też są świetni muzycy. Jestem zdumiony po przyjeździe tutaj, bo oni wszystko potrafią. Pozostało jedynie kilka poprawek dotyczących tego jak dany numer zapowiedzieć i tak dalej. Dzięki tej orkiestrze moje piosenki i covery zupełnie inaczej zabrzmią. Jestem pozytywnie nastawiony i już nie mogę się doczekać tego dnia, martwię się tylko o to żeby ludzie przyszli. 
 
To nie tylko koncert bo znajdzie się chwila na żart, rozluźnienie atmosfery...
 
Ja mam właśnie taki mały problem jako wykonawca, bo jedni kojarzą mnie z serialu „Barwy Szczęścia”, inni z kabaretu, jeszcze inni z tych muzycznych programów „Jak oni śpiewają” czy „Twoja twarz brzmi znajomo”. Potem na koncercie ja mam problem, bo każdy chce żebym robił coś specjalnie dla niego. 
 
Co aktualnie zabiera panu najwięcej czasu, bo z teatrem chyba się pan na dłużej pożegnał?
 
Właśnie mam teraz ciekawą propozycję stricte teatralną, ale nie chciałbym jeszcze o niej głośno mówić. Jest tak ciekawa, że w najbliższych dniach muszę podjąć decyzję i chyba wrócę na chwilę do tego teatru. Szykuje się fajna rola, fajny reżyser i fajna sztuka. Lubię kiedy ludzie się bawią, kiedy się cieszą, kiedy przychodzą  po koncercie i mówią: panie Respondek dziękuję, bo przez tę godzinę zapomniałem o tych wszystkich problemach, które mnie otaczały. To dla mnie największa nagroda, większa nawet niż te pieniądze. 
 
Nagrodą były również sukcesy w muzycznych programach „Polsatu”. 
 
To są takie cegiełki, które człowiek zbiera całe życie. To zawsze cieszy jeżeli coś się gdzieś wygrywa. To takie fajne, miłe i przyjemne, tym bardziej że to była nagroda publiczności. To była najlepsza nagroda dla wykonawcy, bo nie było to docenienie przez dziennikarzy, krytyków, recenzentów tylko właśnie przez publiczność. I właśnie na tę publiczność liczę w Dzietrzkowicach. 
 
*Wstęp na koncert będzie płatny. Bielty w cenie 20 zł można zdobyć u członków orkiestry lub przed koncertem od godz. 16.30. Ilość miejsc ograniczona! 

Komentarze

Komentarze publikuje się korzystając z narzędzia Facebooka.
Użytkownik publikuje treść komentarza na własną odpowiedzialność i jest to jego prywatna opinia. Aby zgłosić naruszenie należy kliknąć link „Zgłoś Facebookowi” przy wybranym poście. Regulamin i obowiązujące zasady korzystania z platformy Facebook dostępne pod adresem: https://www.facebook.com/policies
Właściciel i wydawca portalu tugazeta.pl nie odpowiada za treść publikowanych komentarzy.
Aby dodać komentarz musisz w pierwszej kolejności być zalogowany na portalu facebook.com
Jesteś już zalogowany ? Odśwież stronę