Podzamcze jest, ale go nie ma [FILM]

REGION
2025-10-01 15:13
Podzamcze jest, ale go nie ma [FILM]

Choć wszyscy mówią, że mieszkają „na Podzamczu”, oficjalnie takiej miejscowości nie ma – istnieje tylko Wieruszów. Teraz mieszkańcy tej części miasta, graniczącej już z Wielkopolską, chcą zmienić ten stan rzeczy. Do Urzędu Miejskiego wpłynął wniosek, który może rozpocząć procedurę przywrócenia nazwy Podzamcze. Ostateczne decyzje będą zależały od Rady Miejskiej, konsultacji społecznych i zgody Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji.

Z inicjatywą wyszedł Wojciech Sobczak, mieszkaniec Kuźnicy Skakawskiej. To właśnie w tej okolicy przed laty funkcjonowało Podzamcze, zlokalizowane bezpośrednio pod zamkiem, którego dziś przypominają jedynie ruiny przy samolocie oraz makieta w Rynku. Dla wielu osób przywrócenie dawnej nazwy to nie tylko kwestia sentymentu, ale też praktyki i bezpieczeństwa.

- Jeśli wzywamy karetkę czy straż, to nie podajemy ulic, tylko mówimy: jedźcie z Wieruszowa na Kępno, pachołek 95. Tak nie powinno to wyglądać - tłumaczy Wojciech Sobczak, mieszkaniec Kuźnicy Skakawskiej.

Pomysł spotkał się z szerokim poparciem. Choć nazwa Podzamcze nie widnieje w oficjalnych rejestrach, w mowie potocznej funkcjonuje od zawsze. - Podzamcze było całe życie Podzamczem, niech więc i teraz będzie - mówią mieszkańcy.

Część z nich podkreśla również kwestie finansowe i poczucie marginalizacji: – Płacimy podatki, a inwestycje zawsze trafiały do nas na końcu. Własna nazwa mogłaby to zmienić.

Jeszcze przed II wojną światową Podzamcze znajdowało się w granicach Wielkopolski. Do dziś świadczą o tym nazwy instytucji, m.in. dworzec kolejowy Wieruszów-Podzamcze czy Ochotnicza Straż Pożarna Podzamcze.

- Dla nas to część historii i wizytówka jednostki. Często zdarzają się pomyłki, bo ktoś nie wie, gdzie dokładnie znajduje się nasza straż. Przywrócenie nazwy na pewno by to uporządkowało - podkreśla Radosław Górecki z OSP Podzamcze.

Aby zmiana była możliwa, póki co może w mniejszym zakresie, konieczna jest zgoda Rady Miejskiej i burmistrza Wieruszowa. Najpierw musi zapaść uchwała w sprawie konsultacji społecznych.

- Impulsem były m.in. problemy z lokalizacją Kuźnicy Skakawskiej, która występuje w trzech miejscach. Trudności mają służby ratunkowe i firmy kurierskie. Dlatego trzeba spojrzeć na to holistycznie, z uwzględnieniem kosztów - zaznacza burmistrz Rafał Przybył.

Mieszkańcy dodają, że ich celem w przyszłości jest przywrócenie Podzamcza w dawnych granicach sprzed kilkudziesięciu lat.

Autor:
Patryk Hodera

Galeria

Komentarze

Komentarze publikuje się korzystając z narzędzia Facebooka.
Użytkownik publikuje treść komentarza na własną odpowiedzialność i jest to jego prywatna opinia. Aby zgłosić naruszenie należy kliknąć link „Zgłoś Facebookowi” przy wybranym poście. Regulamin i obowiązujące zasady korzystania z platformy Facebook dostępne pod adresem: https://www.facebook.com/policies
Właściciel i wydawca portalu tugazeta.pl nie odpowiada za treść publikowanych komentarzy.
Aby dodać komentarz musisz w pierwszej kolejności być zalogowany na portalu facebook.com
Jesteś już zalogowany ? Odśwież stronę