Pijany przyjechał zeznawać na komendę w swojej sprawie

REGION
2026-01-19 11:26
Pijany przyjechał zeznawać na komendę w swojej sprawie

Policjanci zatrzymali 58-letniego kierującego opla, który przyjechał na komendę, na przesłuchanie, bo był sprawcą kolizji. Jak się okazało, sam był nietrzeźwy. Badanie alkomatem pokazało ponad pół promila. Za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności, wysoka grzywna oraz zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych.

Kilka dni temu do Komendy Powiatowej Policji w Kępnie zgłosił się 58-letni mieszkaniec gminy Kępno, W związku z prowadzonymi czynnościami wyjaśniającymi w sprawie kolizji drogowej, gdzie był sprawcą zdarzenia. - Mężczyzna stawił się na wezwanie celem złożenia zeznań - relacjonuje mł. asp. Anita Wylęga z KPP w Kępnie. - Już podczas wystawiania mężczyźnie mandatu karnego, policjant Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Kępnie zauważył, że mężczyzna może być pijany. Wyczuwalna była od niego silna woń alkoholu. Dlatego od razu o interwencję poproszeni zostali policjanci.

Okazało się, że sam przyjechał prywatnym samochodem. Policjanci przebadali go alkomatem. Urządzenie wykazało, że mężczyzna ma w organizmie ponad 0,5 promila alkoholu. Wobec tego jego wizyta na komendzie nieco się przedłużyła.

- W związku z powyższym funkcjonariusze uniemożliwili mu dalszą jazdę i zatrzymali prawo jazdy. Mężczyzna usłyszał zarzut kierowania pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości. Za to przestępstwo grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności, zakaz prowadzenia pojazdów oraz wysoka grzywna - dodaje mł. asp. Wylęga. 

Autor:
RED

Galeria

Komentarze

Komentarze publikuje się korzystając z narzędzia Facebooka.
Użytkownik publikuje treść komentarza na własną odpowiedzialność i jest to jego prywatna opinia. Aby zgłosić naruszenie należy kliknąć link „Zgłoś Facebookowi” przy wybranym poście. Regulamin i obowiązujące zasady korzystania z platformy Facebook dostępne pod adresem: https://www.facebook.com/policies
Właściciel i wydawca portalu tugazeta.pl nie odpowiada za treść publikowanych komentarzy.
Aby dodać komentarz musisz w pierwszej kolejności być zalogowany na portalu facebook.com
Jesteś już zalogowany ? Odśwież stronę