Na terenie gminy Lututów w powiecie wieruszowskim prowadzone były intensywne poszukiwania zaginionej 58-latki. Około 17.00 ciało kobiety odnaleziono za posesjami już w powiecie sieradzkim.
Kobieta zaginęła w swojej rodzinnej miejscowości, Zygmuntowie. Rodzina, zaniepokojona jej stanem zdrowia, powiadomiła służby ratunkowe.
Działania poszukiwawcze trwały przez kilka godzin.
W akcję zaangażowano znaczne siły służb ratunkowych. Na miejscu pracowali policjanci, strażacy oraz śmigłowiec z Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi. Wykorzystywany był również pies tropiący.
- Dokonywaliśmy sprawdzenia okolicznych terenów, pól oraz miejsc, gdzie ewentualnie kobieta mogłaby przebywać – informował kom. Kamil Ostrycharz z Komendy Powiatowej Policji w Wieruszowie.
Do działań włączyli się również strażacy. - Zostaliśmy poproszeni przez Policję do uczestnictwa w poszukiwaniach. W działaniach brało udział około 40 strażaków. Przeszukukiwaliśmy razem z policjantami okoliczny teren – mówił mł. bryg. Karol Brylak z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Wieruszowie.
Sprawę pod nadzorem prokuratury wyjaśniają funkcjonariusze KPP z Wieruszowa.