Mieszkańcy gminy Czastary boleśnie odczuli skutki suszy, w kranach zaczęło brakować wody. W okresie żniw zdarzały się sytuacje, kiedy zbiorniki były dosłownie puste. Problem narastał zwłaszcza w północnej części gminy, gdzie stara stacja uzdatniania wody nie nadążała z dostawami. Dziś te trudności to już przeszłość. Dzięki rządowej dotacji i wsparciu z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Łodzi udało się zrealizować budowę nowoczesnej stacji uzdatniania wody.
Kluczowym elementem inwestycji był nowy odwiert, sięgający ponad 200 metrów w głąb ziemi. - To decyzja geologów, którzy po wielu analizach uznali, że właśnie w Kątach Walichnowskich znajdują się najlepsze warunki do pozyskania wód jurajskich - podkreśla wójt Dariusz Rejman.
Woda, po odpowiedniej filtracji, charakteryzuje się bardzo wysoką jakością. Jej dzienna produkcja sięga około 600 m³, co w pełni pokrywa potrzeby ponad 6 tys. osób. To zapas większy niż aktualne potrzeby, bo gmina liczy dziś 4 tys. mieszkańców.
- Wcześniej nasza wieś była na końcu linii wodociągowej. Woda bywała zanieczyszczona i twarda. Teraz od początku widać różnicę: jest czystsza i smaczniejsza – cieszy się Anna Karbowiak-Kamyk, sołtyska i radna Kątów Walichnowskich.
Stacja została wyposażona w nowoczesne urządzenia, które mogą być sterowane zdalnie. Na wypadek przerw w dostawie energii elektrycznej przygotowano także agregat prądotwórczy, aby zapewnić ciągłość pracy. Co ważne, system wodociągowy w gminie został zaplanowany w taki sposób, by w przypadku awarii wodę można było przekierować z innych studni.
- To inwestycja, która rozwiązuje problemy mieszkańców na długie lata – zaznacza Leszek Kondratowicz, wykonawca zadania.
Otwarcie stacji było także okazją do świętowania kolejnej ważnej inwestycji. Dzięki zewnętrznemu finansowaniu gmina oddała do użytku 10 kilometrów przebudowanych dróg gminnych.
Wkład własny samorządu wystarczył, by zrealizować obie inwestycje, które poprawią komfort i bezpieczeństwo mieszkańców.
- To przykład, jak dobrze wykorzystane środki zewnętrzne mogą zmienić życie lokalnej społeczności - podsumowuje przewodniczący Rady Gminy, Marek Dudka.