1 września w Wyszanowie odbyły się gminne obchody 86. rocznicy wybuchu II wojny światowej. Uroczystości rozpoczęły się od części artystycznej przygotowanej przez uczniów miejscowej Szkoły Podstawowej. Wzruszające przedstawienie przypomniało dramatyczne wydarzenia sprzed ponad osiemdziesięciu lat, gdy nadgraniczna wieś stała się świadkiem tragedii mieszkańców.
Drugiego dnia wojny, 2 września 1939 roku, żołnierze niemieckiej 10. Dywizji Piechoty doszczętnie spalili Wyszanów. Ofiarami padło 22 mieszkańców, głównie starcy, kobiety i dzieci, którzy ginęli od kul, w płomieniach i od wrzucanych do piwnic granatów. Dzień wcześniej, 1 września, wszyscy zdolni do noszenia broni mężczyźni zostali wywiezieni w głąb Rzeszy. Dwóch z nich zostało po drodze zamordowanych przez konwojentów, co – jak przypomina publikacja Zbrodnie Wehrmachtu w Wielkopolsce (1986) – podniosło liczbę ofiar do 24.
Wyszanów, leżący wówczas w powiecie kępińskim, zaledwie 30 kilometrów od granicy z Niemcami, od pierwszych godzin wojny znalazł się w ogniu działań wojennych. 1 września około godziny 14 do wsi wkroczyły oddziały Wehrmachtu. Miejscowość nie była broniona, nie stacjonowały tam jednostki Wojska Polskiego, a mieszkańcy nie podejmowali walki. Niemcy zajęli wieś bez jednego wystrzału, a lokalna ludność obserwowała jedynie rozbite oddziały polskich żołnierzy przemieszczających się w pobliżu.
W trakcie obchodów delegacje samorządowe, szkolne i społeczne złożyły kwiaty pod pomnikiem upamiętniającym ofiary pacyfikacji Wyszanowa i Torzeńca. Był to wyraz hołdu dla mieszkańców, którzy zginęli w pierwszych dniach wojny, oraz przypomnienie, że dramat września 1939 roku dotknął nie tylko wielkie miasta i pola bitew, ale również małe, spokojne wsie.
Zakończeniem uroczystości był słodki poczęstunek przygotowany w sali Ochotniczej Straży Pożarnej. Spotkanie miało nie tylko wymiar symboliczny, ale też integracyjny, pozwalając kolejnym pokoleniom wspólnie przeżywać pamięć o historii i umacniać lokalną wspólnotę.