Mieszkańcy pogranicza powiatów wieruszowskiego i wieluńskiego sprzeciwiają się planowanej budowie biogazowni w swojej okolicy. Inwestycja budzi duże emocje i obawy lokalnej społeczności, która wskazuje przede wszystkim na zagrożenie dla bezpieczeństwa, wzmożony ruch samochodów ciężarowych oraz możliwość występowania uciążliwych odorów. Inwestor nie odpowiada na nasze pytania, gmina podkreśla, że działa zgodnie z obowiązującym prawem.
Największy niepokój mieszkańców dotyczy infrastruktury drogowej. Jak podkreślają, lokalne drogi są wąskie i już teraz trudno jest na nich o bezpieczne mijanie się dwóch samochodów osobowych. Według protestujących regularny ruch ciężarówek dowożących substraty do biogazowni mógłby znacząco pogorszyć bezpieczeństwo i komfort życia.
- Ciężko mają się wyminąć dwa samochody osobowe, a co dopiero mijając wielką, załadowaną ciężarówkę. Dlatego ubolewamy, żeby to wstrzymać i nie robić czegoś takiego - mówią mieszkańcy.
Drugą kluczową kwestią są obawy związane z nieprzyjemnymi zapachami. Substraty wykorzystywane w procesie produkcji biogazu, takie jak gnojowica, obornik, kiszonka z kukurydzy czy odpady roślinne, mimo zabezpieczeń, zdaniem protestujących, mogą powodować intensywny fetor.
- Kontaktowaliśmy się z mieszkańcami miejscowości, w których takie biogazownie już powstały, i problem odoru jest naprawdę duży. Nie ma jeszcze jednoznacznych przepisów regulujących kwestie zapachowe, dlatego jest to poważny problem - podkreśla Sylwia Świdurska.
Właściciele działek bezpośrednio sąsiadujących z planowaną inwestycją złożyli protest do Samorządowego Kolegium Odwoławczego. SKO jednak umorzyło postępowanie odwoławcze i podtrzymało decyzję wójta z 10 września, która ustala warunki zabudowy dla biogazowni.
- Przy tej koncentracji i wielkości biogazowni będzie to uciążliwe dla całej miejscowości. Czy ktoś chciałby postawić sobie pod oknem taką perfumerię, która nie pozwoli otworzyć okna? – pyta Idzi Marszałkowski.
Dodatkowo mieszkańcy zwracają uwagę, że po drugiej stronie drogi wydano już warunki zabudowy dla kilkunastu domów mieszkalnych. Ich zdaniem obecność biogazowni może skutecznie zablokować rozwój osiedla.
- Walichnowy w ostatnim czasie intensywnie się rozbudowują. Być może z czasem powstanie tu osiedle, ale jeśli w pobliżu stanie taki obiekt, kto będzie chciał się tu budować? – zauważa Waldemar Mrugała.
Redakcja próbowała skontaktować się z inwestorem, jednak ten odmówił odpowiedzi na zadane pytania. Przedstawiciele inwestora ograniczyli się do zapewnień, że wszystkie działania są prowadzone zgodnie z prawem, powołując się na wydaną decyzję o warunkach zabudowy oraz stanowisko Samorządowego Kolegium Odwoławczego. Nie udzielono jednak wyjaśnień dotyczących planowanego ruchu ciężarówek ani kwestii zapachowych.
Również gmina Sokolniki podkreśla, że procedury związane z inwestycją zostały przeprowadzone zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa. Mimo to mieszkańcy zapowiadają, że nie zamierzają rezygnować z walki o spokój w swojej okolicy.
Jaka jest rola gminy w procedowaniu? Odpowiedzi udzielił zastępca wójta Bartosz Górka.
Zmiana zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, jak również zmiana sposobu użytkowania obiektu budowlanego, wymaga ustalenia warunków zabudowy w drodze decyzji wydanej przez wójta.
Wójt Gminy Sokolniki prowadził postępowanie administracyjne wszczęte na wniosek inwestora w sprawie ustalenia warunków zabudowy dla inwestycji polegającej na budowie biogazowni rolniczej. Podkreślenia wymaga, iż w przedmiotowym postępowaniu zastosowanie znalazły przepisy ustawy o ułatwieniach w przygotowaniu i realizacji inwestycji w zakresie biogazowni rolniczych. Celem tej ustawy było wprowadzenie szeregu rozwiązań prawnych mających na celu usprawnienie procesu lokalizacji oraz realizacji biogazowni rolniczych. W szczególności przewidziano, że w przypadku tzw. małej biogazowni rolniczej o mocy zainstalowanej elektrycznej do 1 MW albo wytwarzającej równoważną ilość ciepła, biogazu lub biometanu, spełniającej warunki określone w ustawie, decyzja o warunkach zabudowy powinna zostać wydana w terminie 65 dni. Niedochowanie tego terminu skutkuje nałożeniem na organ administracji kary pieniężnej. Kolejnym ułatwieniem w zakresie lokalizacji biogazowni rolniczych jest uregulowanie, zgodnie z którym postępowanie o wydanie decyzji o warunkach zabudowy prowadzone jest w trybie uproszczonym, z wyłączeniem jednak przepisów dotyczących milczącego załatwienia sprawy oraz przepisów art. 10 i art. 79a Kpa.
Ponadto ustawa o ułatwieniach w przygotowaniu i realizacji inwestycji w zakresie biogazowni rolniczych oraz ich funkcjonowaniu wprowadziła zamknięty katalog stron postępowania o wydanie decyzji o warunkach zabudowy dla biogazowni rolniczej. Stronami tego postępowania są wyłącznie: wnioskodawca, podmioty, którym przysługują ograniczone prawa rzeczowe do nieruchomości lub inne prawa trwale ograniczające własność, a także właściciele oraz użytkownicy wieczyści nieruchomości położonych w obszarze oddziaływania inwestycji.
Dokonując analizy złożonego wniosku, w tym opisu technicznego biogazowni, sposobu jej obsługi oraz konieczności dostarczania znacznych ilości substratu, Wójt Gminy Sokolniki doszedł do przekonania, iż lokalizacja biogazowni rolniczej na obszarze rozwijającej się zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej może oddziaływać nie tylko na tereny bezpośrednio sąsiednie, lecz również na dalsze obszary. Oddziaływanie to może przejawiać się w postaci ograniczeń w zagospodarowaniu terenu lub sposobie jego użytkowania, jak również w postaci immisji, takich jak hałas, zacienienie czy uciążliwości zapachowe, zakłócających korzystanie z nieruchomości sąsiednich. Transport substratu przy użyciu samochodów ciężarowych, a także dopuszczenie realizacji wysokich zbiorników fermentacyjnych i pofermentacyjnych, może powodować negatywne oddziaływanie na otoczenie, w szczególności w zakresie hałasu, zapachu oraz zacienienia nieruchomości sąsiednich. W konsekwencji Wójt Gminy Sokolniki nie podzielił stanowiska inwestora, zgodnie z którym oddziaływanie planowanej inwestycji miałoby „zamykać się w granicach terenu inwestycji”.
Z tych względów za strony postępowania uznano właścicieli oraz użytkowników wieczystych nieruchomości położonych w odległości do 400 metrów od planowanej lokalizacji inwestycji. Przyjęcie odmiennego stanowiska należałoby uznać za nieprawidłowe, albowiem nadmierne zawężenie kręgu stron postępowania – w tym przypadku wyłącznie do wnioskodawcy i właściciela nieruchomości – prowadziłoby do naruszenia zasady wyrażonej w art. 8 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (Kpa), w szczególności zasady zaufania obywateli do organów władzy publicznej oraz obowiązku ochrony interesów innych stron postępowania, których interesy mogą pozostawać w sprzeczności z interesem inwestora.
Pomimo obowiązku prowadzenia postępowania w trybie uproszczonym, Wójt Gminy Sokolniki dopuścił jako dowód wszelkie wnioski składane zarówno przez mieszkańców, jak i przez inwestora, informował strony postępowania o podejmowanych czynnościach, a także publikował stosowne obwieszczenia w sprawie.
Czy głos mieszkańców nie został wysłuchany?
W dniu 3 lipca 2025 r. do Wójta Gminy Sokolniki oraz Rady Gminy Sokolniki wpłynęło pismo (uzupełnione w dniu 10.07) pt. „protest mieszkańców miejscowości Walichnowy przeciwko budowie biogazowni o mocy 499 kWe wraz z infrastrukturą towarzszącą w miejscowości Walichnowy na działce oznaczonej w ewidencji gruntów numerem (…), obręb 0010 Walichnowy w miejscowości Walichnowy”. W piśmie wskazano między innymi, że planowana inwestycja wiąże się z realnym ryzykiem emisji odorów, hałasu, zanieczyszczeń gleb i wód gruntowych, a także wzmożonym ruchem pojazdów ciężarowych. Tego typu uciążliwości mogą stanowić bezpośrednie zagrożenie dla zdrowia ludzi oraz naruszać art. 30 ustawy o ochronie środowiska, które zabrania powodowania uciążliwości przekraczających standardy jakości środowiska. Wskazano, że przedmiotowa inwestycja może doprowadzić do znacznego spadku wartości nieruchomości oraz pogorszyć warunki życia mieszkańców. W przedmiotowym piśmie zarzucono Organowi naruszenie m.in.:
1) art. 10 Kpa – prawa stron do czynnego udziału postępowaniu,
2) art. 8 Kpa – zasady pogłębiania zaufania obywateli do władzy publicznej,
3) art. 6 ustawy o udostępnianiu informacji o środowisku – prawo społeczeństwa do udziału w podejmowaniu decyzji mających wpływ na środowisko.
W konkluzji, podpisani mieszkańcy, w tym kilka stron postępowania wyraziły sprzeciw i brak akceptacji na budowę biogazowni na przedmiotowej nieruchomości oraz wnieśli o:
1) zaniechanie planowanej budowy biogazowni z uwagi na niezgodność z przepisami prawa oraz brak społecznej akceptacji,
2) wyłączenie przedmiotowego terenu z planów zagospodarowania przestrzennego dla działalności uciążliwej dla środowiska i mieszkańców,
3) zorganizowania pełnych konsultacji społecznych z udziałem niezależnych ekspertów, w trybie określonym ustawą,
4) przeprowadzenie szczegółowej oceny oddziaływania na środowisko wraz z analizą alternatywnej lokalizacji i wariantów realizacji inwestycji.
W dniu 20 sierpnia 2025 r. Rada Gminy Sokolniki, na mocy uchwały nr XIII/74/25, uznała wniesione pismo za petycję i z przyczyn formalnych pozostawiła je bez rozpatrzenia, co zostało szczegółowo uzasadnione w treści uchwały.
Z kolei Wójt Gminy Sokolniki, mając na uwadze fakt, iż pod przedmiotowym pismem złożono łącznie 297 podpisów, z czego 15 osób posiadało status stron postępowania, dopuścił to pismo jako dowód w prowadzonym postępowaniu administracyjnym. W uzasadnieniu wydanej decyzji Wójt odniósł się do złożonego protestu, wskazując m.in., że planowana inwestycja nie kwalifikuje się jako przedsięwzięcie mogące potencjalnie lub znacząco oddziaływać na środowisko w rozumieniu rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 10 września 2019 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko (Dz. U. poz. 1839 z późn. zm.). W konsekwencji brak było podstaw prawnych do zobowiązania inwestora do uzyskania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach.
Zarzuty dotyczące braku poinformowania stron postępowania o szczegółach planowanego przedsięwzięcia oraz nierzetelnego prowadzenia postępowania, w tym naruszenia art. 10 Kpa. (zasada czynnego udziału strony w postępowaniu) oraz art. 8 Kpa. (zasada zaufania do władzy publicznej), zostały uznane za niezasadne. Wójt uznał, że inwestycja będzie oddziaływać na tereny sąsiednie, w związku z czym dopuścił do udziału w postępowaniu 55 osób, zawiadomił wszystkie strony o jego wszczęciu, w tym poprzez wydanie publicznego obwieszczenia, a także pouczył je, że w przedmiotowym postępowaniu nie znajdują zastosowania przepisy art. 10 oraz art. 79a ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego. Jednocześnie strony zostały poinformowane o przysługującym im prawie wglądu w akta sprawy oraz sporządzania z nich notatek, kopii i odpisów.
Wskazać należy, iż wszystkie przesłanki, którymi kierował się Wójt Gminy Sokolniki przy wydawaniu decyzji, zostały szczegółowo przedstawione w obszernym uzasadnieniu, znanym wszystkim stronom postępowania.
Czy konsultacje społeczne były możliwe do przeprowadzenia?
Postępowanie w sprawie ustalenia warunków zabudowy prowadzone było w oparciu o ustawę Kodeks postępowania administracyjnego, który nie przewiduje prowadzenia konsultacji społecznych w sprawach indywidualnych rozstrzyganych w drodze decyzji administracyjnych. W ramach prowadzonego postępowania nie przeprowadzono rozprawy administracyjnej.
Na zakończenie należy podkreślić, że zgodnie z przepisami Wójt zobowiązany jest wydać decyzję pozytywną, jeśli wnioskowane zamierzenie inwestycyjne czyni zadość wszystkim wymogom, wynikającym z przepisów prawa, a ma obowiązek odmówić ustalenia warunków zabudowy tylko wówczas, gdy wnioskowana inwestycja nie spełnia chociażby jednej z ustawowych przesłanek wskazanych w ustawie.
Nadmienić należy, że od decyzji Wójta Gminy Sokolniki ustalającej warunki zabudowy, strony postępowania wniosły odwołanie. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Sieradzu decyzją z dnia 8 grudnia 2025 r., umorzyło postępowanie odwoławcze w całości.