Przeciwko 65-letniej mieszkance powiatu wieluńskiego prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia o czyn znęcania się w 2025 roku nad psem, poprzez utrzymywanie go w stanie rażącego zaniedbania, niechlujstwa, nieleczonej choroby, licznych patologii, które spowodowały u zwierzęcia intensywny i długotrwały ból oraz cierpienie, a choroby, pasożyty i larwy stwierdzone u psa zagrażały jego zdrowiu i życiu.
13 lipca przedstawiciele Dolnośląskiego Inspektoratu Ochrony Zwierząt zawiadomili Policję o dokonaniu, na podstawie artykułu 7 ustawy o ochronie zwierząt interwencyjnego, czasowego odbioru psa na terenie posesji należącej do 65-letniej mieszkanki powiatu wieluńskiego.
Zostało wszczęte przez prokuratora dochodzenie o znęcanie się nad wskazanym zwierzęciem tj. o czyn z art. 35 ust 1a ustawy o ochronie zwierząt.
- W toku postępowania zostały wykonane liczne czynności procesowe, w tym oględziny miejsca gdzie pies przebywał, przesłuchano świadków na okoliczności związane z dobrostanem zwierzęcia, jogo kondycji, zachowania, wyglądu i sprawowanej przez właściciela opieki, zgromadzono obszerną dokumentację medyczną - przekazała prokurator Jolanta Szkilnik z Prokuratury Okręgowej w Sieradzu. - Powołany biegły z zakresu weterynarii sporządził opinię lekarsko-weterynaryjną i stwierdzi, że pies był utrzymywany w licznych patologiach, które spowodowały intensywny i długotrwały ból oraz cierpienie. U psa stwierdzono objawy muszycy, przewlekłe inwazje pasożytnicze, zły stan uzębienia, biegunkę oraz gorączkę, świadczącą o toczącym się w organizmie stanie zapalnym. Brak zapewnienia leczenia schorzeń wg biegłego jest równoznaczny ze świadomym zadawaniem bólu. Stwierdzone u zwierzęcia urazy i stany patologiczne stanowią konsekwencję zaniedbania.
Grażynie G. ogłoszono zarzut znęcania się nad psem, do popełnienia którego nie przyznała się i odmówiła składania wyjaśnień.
Za przestępstwo z art. 35 ust1a ustawy o ochronie zwierząt grozi do 3 lat pozbawienia wolności.
Dolnośląski Inspektorat Ochrony Zwierząt zarzucał jednemu z wieluńskich policjantów znęcanie się nad psem. Ostatecznie ustalono, że formalnie czworonóg należy do jego 65-letniej matki.