Tugazeta

Bobry zagościły w Pieczyskach

Artykuł Stanisława Ośródki
2021-12-13 13:17

Strumień Brzeźnica przepływający prze Pieczyska, posiada 2,5 km długości i jest prawym dopływem rzeki Prosny. Jego początek stanowią źródliska w zalesionym rejonie okolicy Starego Ochędzyna. Podmokły teren, zarówno leśny jak i bezpośrednio przyległych łąk, wolno płynący strumień, którego obrzeża porastają liczne gatunki drzew liściastych, krzewów, wielu ulubionych przez bobra gatunków ziół, traw – stanowiły idealne warunki do zasiedlenia przez bobry.  Z jakich regionów dotarły w nasze okolice, nie da się ustalić. Można się co najwyżej domyślać, że było to spowodowane ekspansją genetyczną pobudzoną przyrostem osobników w podstawowej rodzinie i koniecznością jej opuszczenia.

Pierwsze ślady pobytu bobrów w naszej okolicy widoczne już były 2-3 lata temu. Swoją obecność zaznaczały w tradycyjny sposób – wyżynanie, podgryzanie drzew i budową tam spiętrzających wodę. Drobne gałązki, korę drzew, liście, posłużyły bobrom jako pokarm, zaś kłody wykorzystane zostały jako podstawowy budulec do budowy tam. Tamy, spiętrzają wodę, której nadmiar rozlewał się podtapiając sąsiednie pola i łąki. Równolegle z tymi faktami, tamy zaczęły się rozpadać. Być może z przyczyn naturalnych, choć osobiście nie bardzo w to wierzę. Tym bardziej, że wielokrotnie w tym rejonie słychać było kanonadę petard, co celowo mogło posłużyć do odstraszania bobrów.

Prawdopodobnie te fakty skłoniły bobry, choć w pewnym stopniu uciążliwe zwierzaki do przesiedlenia się w niższe fragmenty strumienia na wysokości pierwszych zabudowań Pieczysk.

Ich aktywność w nowym siedlisku była zadziwiająca. W ciągu kilku dni wycięły wiele drzew i krzewów użytych na budowę tamy, którą codziennie (a właściwie nocami) podwyższały. Po kilku tygodniach powstała okazała tama o wysokości ok. 90 cm i o znacznym lustrze wody. Oprócz drzew użytych do budowy tamy, bobry spiłowały swoimi siekaczami kilka topoli o średnicy 30-40 cm, rosnących obok tamy, prawdopodobnie celem zgromadzenia ich gałęzi jako karmę na okres zimy (karma gromadzona jest pod wodą w bezpośredniej bliskości wejść do tuneli, w których spędzą zimę). Ich działalność ustała w momencie pierwszych przymrozków i opadów śniegu. Prawdopodobnie udały się na zimowy spoczynek, gdyż w okresie zimowym nie prowadzą żadnej zewnętrznej działalności.

---- ---- ----

We wczesnym średniowieczu, bobry występowały w całej Europie. Ze względu na ich cenne futra w pewnych regionach, państwach, bóbr został wytępiony. W Polsce bobry w gronie takich zwierząt jak : tur, żubr, łoś, jeleń, został objęty tzw. Regale – czyli wyłącznością polowania przez panującego i dzięki temu przeżył. Skłusowanie bobra w tamtym czasie kończyło się dotkliwą karą (mimo tego ograniczenia, jak potwierdzają kroniki – kłusownictwo i chęć posiadania cennego i drogiego futra była dość powszechna, aczkolwiek nie doprowadziła do znacznego wytępienia tych zwierząt).

W Polsce, po drugiej wojnie światowej doliczono się zaledwie 800 szt bobrów, które głównie występowały w rejonie północnym kraju : olsztyńskim, suwalskim, białostockim. Wówczas uznano, że bobrom grozi całkowite wyniszczenie i objęto je ochroną gatunkową, a tereny zamieszkałe przez bobry uznano za rezerwaty. W roku 1980 ilość bobrów w Polsce oceniono na 1600 szt. Dokonano równocześnie wielu przesiedleń bobrzych rodzin w różne regiony kraju. W roku 2000 stwierdzono wzrost rodzin bobrzych do kilku tysięcy sztuk. Aktualnie według danych GUS, w Polsce występuje 137 tysięcy tych ciekawych, legendarnych zwierząt.

Bóbr jest największym przedstawicielem gryzoni w Polsce. Jego waga może wynosić od 18 do 25 kg, zaś długość ciała 90-100 cm. Żyją ok. 30 lat. Bobrze rodziny liczą 3-6 zwierząt, a młode rodzą się najczęściej w maju lub czerwcu. Młodymi opiekują się oboje rodzice. Wrogów naturalnych mają niewielu :czasem wilk, ryś, a dla młodych wydra i lis.

O wiele większe straty (mimo zakazu) powoduje kłusownictwo. Bobry są zwierzętami monogamicznymi – żyją rodzinami : rodzice, przychówek tegoroczny i ubiegłoroczny. Młode bobry w trzecim roku życia opuszczają rodzinę i szukają partnerów i nowych siedlisk.

Bobry posiadają silny instynkt terytorialny – są groźne dla obcych osobników, a zasiedlany teren znakują trwałym zapachem piżma. W razie zaskoczenia atakują silną bronią – siekaczami.

Przed zasiedleniem szukają najchętniej wolno płynących strumieni śródleśnych, rzek, brzegów jezior, rowów melioracyjnych, naturalnych bagienek śródpolnych, stanowiska porosłe drzewami liściastymi : topola, osika, leszczyna, brzezina, iwa, wierzba i inne, których liście i kora służą jako pokarm, a kłody drzew jako budulec do budowy tam.

Bobry są typowymi roślinożercami (korzystają niemal z wszystkich gatunków roślin przybrzeżnych i wodnych). Latem żywią się prawie wyłączni ziołami, trawami i roślinnością wodną. W październiku zaczynają intensywnie ciąć krzewy i drzewa (głownie konary i gałęzie) – magazynując je pod wodą na zimę.

Pod wodą i bez oddychania np. przy uszczelnianiu tam lub pożywianiem się zgromadzonym pokarmem, mogą przebywać ok. 10 minut. Tam gdzie brzegi zbiorników, cieków wodnych są wysokie, a wahania poziomu wody małe, żyją w rozległych norach, tunelach.

Na płytkich ciekach – z pni drzew, gałęzi, mułu, trawy – budują tamy spiętrzające wodę – dzięki czemu mogą gromadzić tam żer na zimę. Jeżeli lustro wody jest dostatecznie szerokie, a głębokość dość znaczna – budowane są żeremia (chaty). Żeremia są tak zbudowane, że wejścia do nich znajdują się pod wodą, wewnątrz jednak jest komora nadwodna. Żeremia mogą mieć wysokość nawet do 2 metrów i średnicę do 2-3 metrów. Bobry zimą nie wychodzą na powierzchnię, korzystając z pożywienia zgromadzonego w podwodnych magazynach.

Warto podkreślić, że bóbr rozprzestrzenił się w całej Polsce. Jego przyrost naturalny przerósł oczekiwania. Z tej racji dokonuje się pewnej redukcji w formie odłowów, odstrzałów selekcyjnych. Daje to możliwość pozyskania cennych futer dla potrzeb galanteryjnych, piżma dla celów perfumeryjnych i słynnych okazałych siekaczy do wyrobów biżuteryjnych oraz podobno bardzo, bardzo smacznego mięsa.

Faktem jest, że z pobytem bobrów, w określonych regionach, wiążą się pewne niedogodności ale równocześnie ich obecność podnosi atrakcyjność terenów rekreacyjnych. Tworzy dogodne warunki bytowania dla wielu ssaków, ptaków wodnych, ryb i roślinności wodnej.

Stanisław Ośródka

Galeria

Komentarze

Komentarze publikuje się korzystając z narzędzia Facebooka.
Użytkownik publikuje treść komentarza na własną odpowiedzialność i jest to jego prywatna opinia. Aby zgłosić naruszenie należy kliknąć link „Zgłoś Facebookowi” przy wybranym poście. Regulamin i obowiązujące zasady korzystania z platformy Facebook dostępne pod adresem: https://www.facebook.com/policies
Właściciel i wydawca portalu tugazeta.pl nie odpowiada za treść publikowanych komentarzy.
Aby dodać komentarz musisz w pierwszej kolejności być zalogowany na portalu facebook.com
Jesteś już zalogowany ? Odśwież stronę