42-letni mężczyzna został zatrzymany pod zarzutem kradzieży telefonu komórkowego wraz z pieniędzmi i dowodem osobistym z jednego ze sklepów w Laskach. Policjanci z Posterunku Policji w Trzcinicy odzyskali skradzione mienie. Sprawa znajdzie swój finał w sądzie, gdzie podejrzany może usłyszeć wyrok do 5 lat pozbawienia wolności.
27 listopada policjanci Posterunku Policji w Trzcinicy pozyskali informację o kradzieży telefonu komórkowego wraz z zawartością pieniędzy w kwocie 380 zł oraz dowodu osobistego na szkodę 45-letniego mieszkańca gminy Trzcinica. Do kradzieży doszło w dniu 26 na terenie jednego ze sklepów w miejscowości Laski.
- Policjanci na podstawie monitoringu sklepowego rozpoznali pokrzywdzonego oraz sprawcę kradzieży - opowiada mł. asp. Anita Wylęga z KPP. - Funkcjonariusze 27 listopada dokonali zatrzymania 42-letniego mieszkańca Smardz. 42-latek przyznał się do kradzieży. Mężczyzna oświadczył, że będąc w sklepie przy ladzie zauważył tam telefon komórkowy, a kiedy nikogo nie było w pobliżu zabrał go i schował do kieszeni, a dopiero w domu zauważył, że w etui tego telefonu znajdował się dowód osobisty oraz gotówka w kwocie 380 zł. Podczas zatrzymania mężczyzna oświadczył, że 120 złotych wyciągnął wraz z dowodem osobistym, zostawił w domu, jednak nie potrafił wskazać gdzie dokładnie. W toku przeszukania mieszkania policjanci znaleźli brakujące pieniądze wraz z dowodem osobistym. Policjanci odzyskali telefon komórkowy wraz z gotówką i dowodem osobistym. Tego samego dnia pokrzywdzony potwierdził fakt dokonanej kradzieży na jego szkodę i odzyskał skradzione mienie.
42-latek usłyszał zarzut dokonania kradzieży telefonu komórkowego wraz z pieniędzmi i dowodem osobistym, a po przesłuchaniu został zwolniony. Grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności.