Do groźnego wypadku doszło w sobotę, przed godziną 17.00, na żelaznym moście kolejowym nad rzeką Prosną w Wieruszowie.
Podczas nieodpowiedzialnej zabawy 17-letni chłopak wspiął się na konstrukcję mostu i przypadkowo dotknął linii energetycznej zasilającej trakcję kolejową. Doszło do porażenia prądem, po czym nastolatek spadł z wysokości kilku metrów na torowisko.
Na miejsce jako pierwsi dotarli ratownicy medyczni, którzy po ocenie stanu poszkodowanego wezwali śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.
- Na obecną chwilę wiemy, że nastolatek wspinający się na most kolejowy, żelazny, na konstrukcję, przypadkowo dotknął linii energetycznej zasilającej trakcję, co spowodowało porażenie prądem i upadek z wysokości na torowisko z kilku metrów - przekazał asp. Marek Lewandowski z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Wieruszowie.
Poszkodowany 17-latek doznał poważnych obrażeń ciała. Z terenu stadionu Gminnego Ośrodka Sportu i Turystyki w Wieruszowie załoga Zespołu Ratownictwa Medycznego przekazała pacjenta załodze LPR, która przetransportowała go śmigłowcem do szpitala we Wrocławiu.