Łącznik Wieruszów
2014-07-31 21:27
Firma ogólnobudowlana EM-DOM przyjmie wszechstronnych i dyspozycyjnych pracowników z doświadczeniem do prac wykończeniowych (do 40 roku życia). Tel. 788 224 787
2014-07-31 14:27
Przyjmę do pracy tapicerów z doświadczeniem oraz piankowaczy. Miejsce pracy Galewice. Kontakt: 781 699 336
2014-07-31 14:26
Sprzedam prosięta. Kontakt: 667 273 166
2014-07-31 14:26
SPRZEDAM DOM NA POLESIU o pow.183m.kw. na działce o pow.750m.kw. Dom częściowo w stanie surowym. Prąd, woda, kanalizacja. Garaż. Tel. 660 431 708






























Ostatnie komentarze

Dobrze mówisz lady :) za...
Niebywałe, jakich mądrych mamy ludzi,...
Nie można tu winić zwierząt....
Sam się sobie dziwię -...
markoniCzytaj »
W miejscowości dobrydział też prawie...
MARYSKACzytaj »
Mam taką propozycję, a może...
A może lepiej by było...
Coraz więcej w okolicy ugryzień,...
Wyszukiwanie

- w treści
- w tytule
- w zajawce(pod tytułem)
- w komentarzach

















Reklamy








Jasiu zawędrował do Galewic
2012-11-06 19:52
Kilka słów o włóczykiju i filantropie – Bogdanie.

Dusza, nie człowiek! – to stwierdzenie chyba najdobitniej opisuje mieszkańca Galewic, Bogdana Prędkiego. Dlaczego? Od kilku lat sympatyk jazdy na rowerze ( bo znamy go głównie z jego dalekich eskapad w samotności) zamienia się 6 grudnia w Mikołaja. Gdy zbliża się świąteczny miesiąc, Prędki odwiedza urzędy oraz firmy, prosząc o przekazanie podarunku. Zebrane dary - z pełną radością-  rozdaje pacjentom wieruszowskiego szpitala. Tak od lat. Jakiś czas temu Bogdan przyjął pod swój dach kolegę. We wtorek zapukaliśmy do drzwi domu nieco oddalonego od centrum wsi z myślą, że będziemy pisać o pasji rowerowej. A proszę wierzyć jest na czym łamać pióro. Do mieszkańca Galewic trafiliśmy sami. Nikt nas nie namawiał. BROŃ BOŻE - nie są to sugestie bohaterów.

Wchodzimy do kuchni. Trafiliśmy na obiad. Za stołem siedzi Bogdan, Marcin  oraz … Jasiu Wędrowniczek. Pod dachem mieszkańca Galewic znalazła się kolejna osoba. 79-letni „obywatel świata” od 15 lat wiedzie wędrowne życie. Nie ma domu, rodzina o nim zapomniała,  nie ma stałej pracy. Żyje z dnia na dzień. Wędrowniczek przez ten okres odwiedził 14 schronisk oraz kilka noclegowni. Ciepłego miejsca – za każdym razem- szuka wraz z pierwszymi symptomami zimy. Na wiosnę opuszcza swój kąt podążając dalej w Polskę. Był w Warszawie, Wrocławiu, Bydgoszczy, Szczecinie. Nieraz żegnał dzień w środku lasu. Czasem, gdzieś przy szosie budziły go pierwsze promienie słońca. – Robiłem wszystko to, co tylko mi ktoś polecił. Rąbałem drewno,  pracowałem jako gospodarz. Nieobca mi praca na fermie. Pracowałem w rolnictwie, trochę jako stolarz – wylicza 79-latek.   

Wędrowniczek nie domaga się  zbyt wysokiej zapłaty. Za swoją pracę oczekuje dachu nad głową oraz czegoś na ruszt. Jasiu nie pije. Czasem – gdy pozwala mu na to portfel – kupi  sobie paczkę papierosów. U jednego gospodarza jest miesiąc, u innego trzy. Najdłużej zasiedział się u kogoś prawie pół roku!  – W Galewicach czuję się jak nowonarodzony. Nie jest mi zimno, mam miłe towarzystwo, nie narzekam na głód. Dzisiaj układałem z chłopakami  słomę, wczoraj z kolei byliśmy na grzybach. Staram się  robić to, co robią moi chlebodawcy – tłumaczy Wędrowniczek. Od jakiegoś czasu gość Galewic odczuwa potrzebę zagnieżdżenia się gdzieś na dłużej. – Mam swoje lata. Chcę w  spokoju czekać na swoje dni – uważa.

79-latek w Galewicach znalazł się zupełnie przypadkowo. Wcześniej był kilka dni w okolicach Lututowa. Do naszego powiatu przywiózł go kierowca „na stopa”. Mieszkanie zaproponował mu Bogdan.  Jak długo Wędrowniczek będzie u nas? Tego nie wie nikt. W jego rodzinnej gminie przezwali go Włóczykijem.

Bogdan Prędki po raz kolejny zaczyna zbierać dary na mikołajki. W ostatnim czasie przygarnął kilka błąkających się kotów.

PATRYK HODERA



GALERIA NR: 1
KOMENTARZE [5]:
Kamcia   2012-11-06, 20:45    
Chwała Ci za to, Panie Bogdanie! I trzeba o tym mówić otwarcie! Mało kto odważyłby się dzisiaj wpuścić do siebie kogoś obcego! Każdy się boi itd. Chylę czoła i pozdrawiam!!! Życzę sobie i innym, by więcej było takich ludzi! Po prostu – PODZIWIAM!!! ;-) A jak uważać na oszustów??? Hmm… To wyższa szkoła jazdy… Może warto ją najpierw publicznie przenegocjować?
misia17   2012-11-09, 15:26    
chyba są wazniejsze rzeczy o ktorych mozna pisac, a nie o takiej osobie jak o Bogdanie Predkim, ktory moze i lubi jezdzic na rowerze i przebierac sie z roznych okazji ale napewno nie jest wzorem do nasladowania. a to ze zaprosil bezdomnego chwala mu za to ale wydaje mi sie ze zrobil to dla wlasnych celow tj. wyludzenie od uczciwie zarabiajacych ludzi darow czy prezentow, jedyne co wycodzi mu najlepiej to chodzenie i zebranie o jedzenie bo sam pracowac nie chce
Swojak   2012-11-09, 15:29    
Kociaki są śliczne.
bonia   2012-11-11, 11:48    
Napisać o Bogdanie Prędkim, że chodzi i żebrze o jedzenie to po prostu bezczelność.Pan Bogdan jest bardzo dobrym człowiekiem i jeżeli prosi o jakieś dary dla ludzi, którzy leżą w szpitalu i o których często nikt nie pamięta to tylko dlatego, że chce im sprawić odrobinę radości i wszystko cokolwiek dostanie w przebraniu Mikołaja rozdaje tym ludziom powodując radość i uśmiech na ich ustach.Sama byłam świadkiem takiej akcji w szpitalu w Wieruszowie i wiem, że rozdał wszystko a nic dla siebie nie chciał.Poza tym kto nie chce pomóc to nie musi ale niech przynajmniej nie obraża człowieka, który pomaga innym takim jak Pan Jasio czy każdy, który potrzebowałby pomocy.Bogdan robi to bezinteresownie z dobrego serca.Nie ma z tego tytułu żadnych korzyści, dzieli się tym co ma czyli najlepszym sercem.Drodzy sponsorzy pomóżcie p.Bogdanowi zebrać trochę darów w postaci słodyczy i innych drobiazgów bo pan Bogdan w Waszym imieniu rozda to uczciwie ludziom, którzy tego bardzo oczekują, gdyż przyzwyczaili się już do tego , ze 2 razy w roku na święta ktoś o nich pamięta.Dziękuję Panie Bogdanie dla mnie jest Pan Bohaterem.
panna   2012-11-11, 13:22    
Tak ,Bonia ma rację.Też byłam świadkiem jak rozdawał cukierasy i to czekoladowe,dobre,w wieruszowskim szpitalu.Myślę,że jest to skromny i poczciwy człowiek.

DODAJ KOMENTARZ
REDAKCJA PORTALU www.tugazeta.pl NIE ODPOWIADA ZA TREŚĆ KOMENTARZY ZAMIESZCZANYCH PRZEZ INTERNAUTÓW.
Dodawanie komentarzy możliwe jedynie po zalogowaniu






Wersja elektroniczna gazety

Nr 226





Reklamy























































strony internetowe Syców





OGŁOSZENIA | REKLAMA | KONTAKT
Copyright 2010-2012 Łącznik - Projekt i wdrożenie sklepy internetowe Kępno webmaster()tugazeta.pl / Online: 31
W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies w opcjach przeglądarki. - ZAMKNIJ