Od pokazu swoich „niezwykłych” możliwości rozpoczął ostatni weekend 24-latek z gminy Wieruszów. W nocy z piątku na sobotę na stacji Orlen zdewastował pomieszczenie toalety niszcząc armaturę i inne wyposażenie w obiekcie. Wezwani na miejsce policjanci zatrzymali sprawcę, który okazał się pijany. Poszkodowany wycenił swoje straty na 1000 złotych.
Policjanci otrzymali także w ostatnich dniach zgłoszenie od jednej z mieszkanek Wieruszowa, która stwierdziła kradzież butelek ze swojej posesji. Kobieta od razu bezbłędnie wskazała na sprawcę, którym okazał się jej pełnoletni już wnuczek. Wartość skradzionych opakowań szklanych oszacowano na… 9 złotych.
Pierwsze zdarzenie na pewno jest godne potępienia, natomiast babcia trochę przesadziła z tymi butelkami.
pogodna 2012-02-12, 13:25
Dobrze, że wskazała sprawcę bo tak by musiał Rutkowski wkroczyć. Brawo dla dzielnej babci!!!!
Łukasz B. 2012-02-12, 16:49
nie wiem co Was tak śmieszy. dla mnie to raczej smutne że wnuczek okrada babcię. nie przyszło wam do głowy, że dla kogoś 9 złotych to może być kwota za którą będzie mógł kupić jedzenie na kilka dni a bez nich przyjdzie mu głodować?
pogodna 2012-02-12, 19:16
Łukasz b. to jest smutne, śmieszne i prawdziwe.
Ok, ale dewastacja czegokolwiek ma niestety swoje konsekwencje…
pawlik 2012-02-13, 17:45
1
karać nawet za małe zniszczenia bo to czyjaś własność i ktoś na to pracował jak wartość tysiąc to kara trzy wtedy się nauczą