Po sobotnim, niezwykle udanym turnieju im. Lecha Balińskiego na specjalnie zwołanym zebraniu spotkali się trenerzy i rodzice piłkarzy należących do tamtejszych drużyn młodzieżowych UKS Gal – Gaz. W związku ze zmianami przepisów trenerzy Marcin Patkowski i Roman Pazek otrzymali w grudniu wypowiedzenia z gminy. Sytuacja budzi olbrzymie kontrowersje, gdyż obaj szkoleniowcy i ich podopieczni na przestrzeni ostatnich lat odnosili spore sukcesy. Poza tym młodzi piłkarze i ich rodzice bardzo cenią sobie współpracę z Patkowskim i Pazkiem.
Obecnie stowarzyszenie, które niestety nie uzyskało jeszcze wpisu do Krajowego Rejestru Sądowego nie może ubiegać się o wpływy z 1% a musi posiadać przynajmniej 15 % środków własnych, by w poniedziałek wystąpić o uczestnictwo w programie, z którego działalność mogłaby być finansowana. Od pewnego czasu nie są prowadzone treningi piłkarzy rocznika 2000 i młodsi. Nadal jednak w zajęciach uczestniczą chłopcy z rocznika 1995, gdyż jak podkreślał Patkowski – nie można zmarnować prawie 5-letniej pracy.
Poza tym trener odniósł się do krzywdzących go pomówień w których niektórzy wskazywali, że pobiera za swoją pracę zbyt dużo środków. Tymczasem rzeczywistość okazuje się zupełnie inna. Trenerzy podając liczbę godzin nie brali pod uwagę chociażby wielu dodatkowych obowiązków, których nie przewidują umowy a pensja w kwocie 600 złotych brutto za prowadzenie młodszej grupy, nie jest oszałamiająca jak na taki wkład pracy potwierdzony sukcesami i co najważniejsze odpowiednim wykształceniem. Do tej pory szkolonych było 42 piłkarzy (23 grupa młodsza i 19 grupa starsza). Członkowie stowarzyszenia zadeklarowali, że będą płacić składki wynoszące minimum 10 zł miesięcznie. W jakim stopniu to pomoże przy podejmowaniu decyzji o przyszłości utalentowanych, młodzieżowych drużyn z Galewic? Do sprawy na pewno powrócimy.
Zdjęcia – TOMASZ CIEŚLA
initram 2012-02-12, 14:49
To nie tak jak wszyscy myślą. Teraz wójt będzie trenerem ale nie piłki nożnej a kolarstwa, bo przecież sam jest czynnym kolarzem więc na pewno młodzi ludzie odniosą spore sukcesy w pedałowaniu pod kierownictwem Wojcieszaka.
poinformowany 2012-02-12, 15:35
W artykule wkradła się nieścisłość - otóż, aby wystąpić o dotację z urzędu gminy, stowarzyszenia muszą posiadać minimum 1% środków własnych w stosunku do kwoty wnioskowanej dotacji. Ponieważ jednak kwota dotacji określonej przez gminę jest ograniczona, to jej wysokość nie pozwoli UKS **GALGAZ** w Galewicach utrzymać działalności w takim zakresie, jak w roku poprzednim (zajęcia sportowe dla dwóch grup: rocznik 1995 i młodsi oraz 2000 i młodsi). Dlatego właśnie wkład własny stowarzyszenia oszacowano na 15%, bo tylko przy takich środkach własnych, a także 15% wkładzie z pracy wolontariuszy oraz otrzymanej(miejmy nadzieję) od gminy dotacji Klub będzie mógł funkcjonować.
Panie wójcie niech Pan zada sobie proste pytanie. Na co lepiej wydać pieniądze przeznaczone na sport - na drużyny młodzieżowe czy na seniorów? Wg mnie seniorzy to dorośli chłopcy - chcą grać niech się składają sami. Priorytetem powinny być drużyny młodzieżowe. Zresztą wyniki mówią same za siebie...
i zaczeło sie a raptem niespełna rok temu wójt zarzekal sie ze jest za sportem ,rozwojem gminy,chciał tworzyc nawet kółko teatralne a teraz?pstro!a ci chłopcy to duma galewic i gminy galewic jak potrzeba bedzie isc gdzies strajkowac pojde!
Rafał Przybył 2012-02-12, 17:24
Do Poinformowanego. Materiał mojego autorstwa powstał na podstawie nagrania. Niestety nie mogąc być wtedy na miejscu z przyczyn obiektywnych nie mogłem skonfrontować bezpośrednio informacji o 15% wkładzie. Rzeczywiście jest tak jak Pan/Pani napisała. Nie zmieniam jednak treści artykułu, ponieważ wtedy komentarz prostujący nieścisłość nie miałby uzasadnienia. Poprawki dokonam w wersji **papierowej**. Dziękując za nią - pozdrawiam.
naznaczony 2012-02-13, 11:31
szkoda, że trenerzy nie informują ile dopłaca im Pan Kazimierz,
z tego co mi wiadomo galgaz nie placi trenerom tylko zapewnia boiska, pilki, stroje i dresy i chyba sedziow tez ale nie jestem pewna
miłośnik jeździectwa 2012-02-13, 20:01
Czytam wcześniejsze komentarze - te złośliwe i te mniej złośliwe i przyznaje że nic z tego nie rozumiem - interesuje się sportem w regionie, choć piłka nie jest moją mocną stroną to sądzę że nie potrzeba do tej sprawy znawców ponieważ klub to klub. . Jak wnioskuję z treści ten UKS nazywa się UKS Gal-Gaz czy jak pisze **pojnformowany** UKS GALGAZ . Przecież Gal-Gaz to klub sportowy prowadzony przez firmę Gal-Gaz . Jeżeli UKS nazywa się Gal-Gaz no to posiada już sponsora . W świecie sportu za reklamowanie firmy poprzez umieszczenie jej nazwy w nazwie klubu , firmy płacą olbrzymie pieniądze a w artykule czytam o wymaganych środkach własnych klubu w wysokości 15 % . Te 15 % jaką stanowi kwotę : 5, 10 czy 15 tyś. złotych , i jeśli to byłaby kwota jaką firma Gal-Gaz łożyłaby na klub miesięcznie to byłoby to adekwatne do korzyści marketingowej jakie z tego tytułu posiada firma . Jeżeli jest to klub firmy to sądzę że nie znajdziecie innych sponsorów .